piątek, 18 sierpnia 2017

Domowy przecier pomidorowy

Domowy przecier pomidorowy nie ma sobie równych. Używam go do gotowania zupy pomidorowej, na jego bazie przygotowuję sos do spaghetti lub do gołąbków, a część zawsze wypijam na surowo, doprawiając jedynie lekko solą i pieprzem.

Przełom sierpnia i września to idealna pora na przygotowanie przetworów z pomidorów. Pomidory są wtedy dojrzałe i tanie, choć ja już teraz za moje płaciłam 1,50 zł/kg. Uważam, że to dobra cena. Na przeciery najlepiej nadają się podłużne gatunki pomidorów np. Lima, które są mięsiste i mają niewielkie gniazda nasienne. Warto poszukać bardzo dojrzałych owoców, dzięki czemu przecier będzie naturalnie słodki, a pomidory będą się szybciej rozpadać.

Przydatny wpis:
- Jak przygotować słoiki i pasteryzować przetwory?


Składniki
1,2 kg podłużnych pomidorów np. Lima
1 płaska łyżeczka soli

Pomidory myjemy i wycinamy szypułkę. Jedni obierają pomidory ze skórki, inni nie, wszystko zależy od Was, czy wolicie dłużej je obierać, czy przecierać. Pomidory kroimy na ćwiartki, zasypujemy solą i wkładamy do dużego garnka, co jakiś czas mieszamy i gotujemy tak długo, aż się całkiem rozpadną.

Rozgotowane pomidory przecieramy partiami przez gęste sito, mieszając je drewnianą łyżką. Najlepiej przecierać je niewielkimi porcjami, a to co zostanie na sicie wyrzucać.

Przetartą masę ponownie zagotowujemy i gotujemy tak długo, aż znaczna część wody z pomidorów odparuje, a przecier zgęstnieje.

Gorący przecier przelewamy do wyparzonych słoików, odwracamy do góry dnem na kilka minut, a następnie pasteryzujemy w piekarniku lub tradycyjnie w garnku.

Przepis na Thermomix
Pomidory myjemy i wycinamy szypułkę. Ja pomidorów nie obieram ze skórki, bo w Thermomixie wszystko ładnie się miksuje i nie ma po nich śladu.
Pomidory kroimy na ćwiartki i wkładamy je do naczynia miksującego, wsypujemy sól. Niektórzy dodają też łyżeczkę cukru, ale ja uważam, że cukier jest zbędny. Moje pomidory były bardzo dojrzałe i słodkie same w sobie. Jeżeli przecier okaże się zbyt kwaśny, zawsze można go dosłodzić po ugotowaniu.
Pomidory miksujemy 5s/obr.8, na pokrywę zakładamy koszyczek i gotujemy 30min/Varoma/obr.2. Zakładamy miarkę i miksujemy 20s/obr.10.
Gorący przecier przelewamy do wyparzonych słoików, odwracamy do góry dnem na kilka minut, a następnie pasteryzujemy w piekarniku lub tradycyjnie w garnku.

Smacznego!

czwartek, 17 sierpnia 2017

Sok z aronii

Aronia już zawsze będzie mi się kojarzyć z wakacjami u babci. Gdy byłam we wczesnej podstawówce u sąsiada babci rósł cały szpaler aronii. Zapraszał mnie zawsze, żebym wraz z jego wnuczką zbierała owoce aronii. Miałyśmy może 8 czy 9 lat, gdy wpadłyśmy na wspaniały pomysł, żeby sprzedać nazbierane przez nas owoce. Namówiłyśmy rodziców i pozwolili nam stanąć na targu w Żyrardowie i sprzedawać aronię. Niestety nie poszło nam najlepiej, aronia nie była wtedy zbyt popularna. Ludzie podchodzili do nas i dziwili się, że sprzedajemy czarną jarzębinę i że przecież tego się nie je. Nie wiem czy udało nam się sprzedać choć kilogram, ale mimo wszystko mam sentyment. Wczoraj byłam w trzech warzywniakach i w każdym z nich można było kupić aronię, więc chyba Polacy już się z nią oswoili.

Aronię najlepiej byłoby zbierać po pierwszych przymrozkach, bo dzięki przemrożeniu łagodnieje i nieco traci ze swojej goryczki. Lepiej jednak tak długo nie czekać, bo owoce aronii są przysmakiem wielu ptaków i najczęściej objadają krzaki jeszcze w sierpniu. Możemy sobie pomóc zamrażając owoce na co najmniej dobę i przerabiać je po rozmrożeniu.

Ja w tym roku zebrałam około 10 kg aronii i przerobiłam na dwa rodzaje soków, dżem oraz nastawiłam nalewkę. W najbliższych dniach podzielę się z Wami moimi przepisami, a dziś zapraszam na niezbyt słodki sok. Wspaniale smakuje jako dodatek do gorącej herbaty lub z wodą.

Przydatny wpis:
Jak przygotować słoiki i pasteryzować przetwory?


Składniki
1 kg aronii
400 g cukru
800 ml wody

Do dużego garnka wkładamy owoce, zasypujemy je cukrem, lekko rozgniatamy i zalewamy wodą. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 30 minut. Następnie owoce przecedzamy przez sito, a klarowny i gorący sok przelewamy do wyparzonych butelek i szczelnie zakręcamy. Warto go także zapasteryzować. Warto go także zapasteryzować, wystarczy mu 15 minut

Przepis na Thermomix
Do naczynia miksującego wlewamy wodę, zakładamy koszyczek i wsypujemy do niego około 1/3 owoców i zasypujemy je 1/3 cukru. Zamykamy naczynie i na pokrywie ustawiamy Varomę. Na dolny poziom Varomy wsypujemy resztę aronii i cukru, zakładamy przykrywkę i gotujemy 30min/Varoma/obr.1. W połowie gotowania mieszamy owoce na Varomie, żeby cały cukier się rozpuścił.
Odcedzamy owoce, a klarowny i gorący sok przelewamy do wyparzonych butelek i szczelnie zamykamy. Warto go także zapasteryzować, wystarczy mu 15 minut.

Smacznego!



środa, 16 sierpnia 2017

Ketchup z cukinii

Ostatni tydzień spędziłam z mamą i dziećmi na działce. Wykorzystałam to, że miałam pomoc przy dzieciach i przerobiłam przez te kilka dni 23 kg pomidorów, jakieś 10 kg aronii i po 5 kg cukinii i malin. Praktycznie nie wychodziłam z kuchni i muszę przyznać, że czuję lekki  przesyt, ale i ogromną satysfakcję. 

Do ketchupu z cukinii przymierzałam się od co najmniej dwóch lat, ale coś mi zawsze stawało na przeszkodzie. W końcu się zmobilizowałam i żałuję, że zrobiłam to dopiero teraz, bo ten ketchup jest przepyszny i w ogóle nie czuć w nim cukinii. Ma wyrazisty i wyraźnie pomidorowy smak. Zrobiłam go tyle, że jestem już zabezpieczona na cały rok.

Przydatny wpis:
Jak przygotować słoiki i pasteryzować przetwory?

Składniki 
(Na TM używamy połowy składników)
1,5 kg cukinii
(obranej i bez pestek)
400 g cebuli
400 g koncentratu pomidorowego
1,5 szklanki cukru (370 g)
3/4 szklanki octu 10% (180 g)
1-2 łyżki soli
2 łyżeczki słodkiej papryki
1 łyżeczka ostrej papryki

Jeżeli cukinia jest młoda i nie ma dużych pestek, nie wydrążam jej, a jedynie obieram ze skórki. Cukinię i cebulę ścieramy na grubych oczkach tarki, zasypujemy solą i odstawiamy na 2-3h, żeby puściła sok. Następnie zaczynamy ją gotować na niewielkim ogniu i gotujemy przez około 30-40 minut, aż odparuje z niej większość wody.

Następnie dodajemy do cukinii cukier i ocet, mieszamy i gotujemy przez kolejne 30 minut. Po tym czasie doprawiamy cukinię koncentratem pomidorowym oraz obiema paprykami. Dokładnie mieszamy i gotujmy jeszcze przez 10 minut. Na koniec miksujemy ketchup na gładki mus. Jeżeli jest taka potrzeba, doprawiamy go do smaku solą i pieprzem.

Gorący ketchup przelewamy do wyparzonych słoików. Mocno zakręcamy, odwracamy do góry dnem i odstawiamy całkowitego do ostygnięcia.


Przepis na Thermomix
Ponieważ porcja podana w przepisie nie mieści się w Thermomixie, zmniejszamy ilość wszystkich składników o połowę. Używamy odpowiednio: 750 g cukinii, 200 g cebuli, 200 g koncentratu, 185 g cukru, 90 g octu, 1/2-1 łyżki soli, 1 łyżeczki słodkiej papryki, 1/2 łyżeczki ostrej papryki.
Jeżeli cukinia jest młoda i nie ma dużych pestek, nie wydrążam jej, a jedynie obieram ze skórki. 
Do naczynia miksującego wkładamy pokrojoną na kawałki cukinię i cebulę. Rozdrabniamy 15s/obr.7. Odlewamy trochę soku z cukinii, zasypujemy solą, zakładamy motylek, a na pokrywie stawiamy koszyczek i gotujemy 15min/Varoma/obr.2
Następnie dodajemy cukier i ocet, stawiamy koszyczek i gotujemy 10min/100'C/obr.2. 
Dodajemy koncentrat pomidorowy, słodką i ostrą paprykę, stawiamy koszyczek i ponownie gotujemy 10min/Varoma/obr.2. Na samym końcu wyjmujemy motylek i miksujemy ketchup na gładki mus 30s/obr.8
Gorący ketchup przelewamy do wyparzonych słoików. Mocno zakręcamy, odwracamy do góry dnem i odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.


Smacznego!

Przepis pochodzi z bloga Gotuję, bo lubię.

niedziela, 13 sierpnia 2017

Puszyste placki z jabłkami

Placki z jabłkami to mój ulubiony letni obiad lub weekendowe śniadanie. Są niezwykle puszyste i delikatne, dobrze smakują zarówno na ciepło, jak i na zimno, dlatego świetnie nadają się na drugie śniadanie do pracy czy szkoły. Można jeść je same, z dodatkiem śmietany lub posypane cukrem pudrem, co kto lubi.

Składniki
5 kwaśnych jabłek
200 g mąki pszennej
170 ml mleka
2 jajka
(oddzielnie białka i żółtka)
1 łyżka oleju
3 łyżki brązowego cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cynamonu

Jabłka myjemy, obieramy, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w drobną kostkę.

Rozmącone żółtka mieszamy z mlekiem, olejem, cukrem i cynamonem. Dodajemy do nich mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i dokładnie mieszamy składniki, aż ciasto stanie się gładkie bez żadnych grudek. Dodajemy do masy jabłka i mieszamy.
Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy ją do ciasta jabłkowego, delikatnie mieszamy. 

Na patelni rozgrzewamy olej i łyżką nakładamy niewielkie porcje ciasta. Placuszki smażymy na złoty kolor po mniej więcej minucie z każdej strony.

Placki możemy podać same lub z dodatkiem cukru pudru, kwaśnej śmietany lub kremowego serka np. Bielucha lub naturalnego serka homogenizowanego. Można także posypać je cynamonem.

Przepis na Thermomix
Jabłka myjemy, obieramy, pozbawiamy  gniazd nasiennych i kroimy w ćwiartki. Do naczynia miksującego wkładamy połowę jabłek i rozdrabniamy 4s/obr.4. Przekładamy do innego naczynia i powtarzamy z drugą połową jabłek. Jabłka wyjmujemy z TM i odstawiamy.
Naczynie myjemy i wycieramy do sucha. Zakładamy motylek, wlewamy białka i ubijamy na sztywną pianę 3min/obr.4. Przekładamy do innego naczynia.
Do naczynia miksującego wkładamy żółtka, mleko, olej, cukier i cynamon. Mieszamy 20s/obr.9. Dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i ponownie mieszamy 30s/obr.6. Dodajemy jabłka i mieszamy 30s/noże wsteczne/obr.4. Przelewamy ciasto do dużej miski i na samym końcu dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy za pomocą kopystki do połączenia się składników.
Na patelni rozgrzewamy olej i łyżką nakładamy niewielkie porcje ciasta. Placuszki smażymy na złoty kolor po mniej więcej minucie z każdej strony.
Placki możemy podać same lub z dodatkiem cukru pudru, kwaśnej śmietany lub kremowego serka np. Bielucha lub naturalnego serka homogenizowanego. Można także posypać je cynamonem.


Smacznego!

czwartek, 10 sierpnia 2017

Sernik na zimno z borówkami i polewą z białej czekolady

W tym roku mojego bloga zdominowały serniki. Wprost nie mogę im się oprzeć. W takie upalne dni najlepiej sprawdzają się serniki na zimno, bo komu by się chciało jeszcze stać przy piekarniku?
Ja na to nie mam ochoty. Uwielbiam lato, ale takie upały w mieście to nic przyjemnego, dlatego siedzimy sobie na działce i odpoczywamy od gorąca w pięknych okolicznościach przyrody. Dziś przygotowałam sernik bez pieczenia za to ze świeżymi borówkami. Nie jest zbyt słodki i ładnie tężeje. Na pewno jeszcze do niego wrócę.

Składniki
(Tortownica 23 cm)
Masa serowa
1 kg białego sera półtłustego 
(w wiaderku lub dwukrotnie mielonego)
150 g cukru pudru
200 g śmietany kremówki
350 g borówek
3,5 łyżki żelatyny + kilka łyżek zimnej wody
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią

Spód
150 g herbatników czekoladowych
60 g stopionego masła
(jeżeli spód będzie zbyt sypki, mozma dodać 1 łyżkę gęstej śmietany)

Polewa
100 g białej czekolady
1 łyżka masła
3 łyżki śmietanki 30%

Najpierw przygotowujemy spód. Herbatniki miksujemy na piasek i dodajemy rozpuszczone masło. Mieszamy. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Na spod wykładamy masę ciasteczkową i ugniatamy. Odstawiamy na kilka minut do lodówki.

Ser miksujemy z cukrem pudrem i cukrem waniliowym na gładką masę.
Żelatynę zalewany wodą i odstawiamy do napęcznienia, a następnie delikatnie podgrzewamy (tylko do momentu rozpuszczenia się). Przez chwilę studzimy, dodajemy 3 łyżki masy twarogowej i mieszamy. Łączymy z pozostałym twarogiem i szybko miksujemy.

Śmietanę ubijamy na sztywno i dodajmy do masy serowej, delikatnie mieszamy. Dokładamy borówki i łączymy je z serem.

Masę serową przelewamy do formy wyłożonej ciasteczkami. Wyrównujemy górę i wkładamy do lodówki na co najmniej kilka godzin.

Gdy masa już dobrze stężeje, przygotowujemy polewę. Czekoladę łamiemy na kawałki i na bardzo małym ogniu rozpuszczamy wraz ze śmietanką i masłem. Zdejmujemy z ognia i lekko studzimy, następnie polewamy czekoladą sernik. Możemy go także udekorować borówkami.

Przepis na Thermomix
Najpierw przygotowujemy spód. Do naczynia miksującego wkładamy ciastka i rozdrabniamy 15s/obr.5. Przesypujemy je do innego naczynia. Dodajemy rozpuszczamy masło i mieszamy dokładnie. Dno tortownicy (23 cm) wykładamy papierem do pieczenia i wylepiamy je masą ciasteczkową. Następnie wkładamy do lodówki i chłodzimy przez kilka minut
Do naczynia miksującego wlewamy śmietanę, zakładamy motylek i ubijamy 1min/obr.4. Przekładamy do innego naczynia.
Do naczynia miksującego wkładamy twaróg, cukier puder i cukier waniliowy i miksujemy 1min/obr.4
Żelatynę zalewany wodą i odstawiamy do napęcznienia, a następnie delikatnie podgrzewamy (tylko do momentu rozpuszczenia się). Przez chwilę studzimy, dodajemy 3 łyżki masy twarogowej i mieszamy. Łączymy z pozostałym twarogiem i miksujemy 30s/obr.5. Dodajemy bitą śmietanę i mieszamy 20s/obr.5. Na samym końcu dokładamy borówki i ponownie mieszamy 15s/noże wsteczne/obr.4.
Masę serową przelewamy do formy wyłożonej ciasteczkami. Wyrównujemy górę i wkładamy do lodówki na co najmniej kilka godzin.
Gdy masa już dobrze stężeje, przygotowujemy polewę. Do naczynia miksującego wkładamy połamaną na kawałki czekoladę i miksujemy 5s/obr.7. Dokładamy masło oraz śmietanę i podgrzewamy 3min/70'C/obr.3. Lekko studzimy, następnie polewamy czekoladą sernik. Możemy go także udekorować borówkami.


Smacznego! 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zaglądają do mnie

kuchenny pomocnik

Translate