poniedziałek, 16 grudnia 2013

Zakwas z buraków

Odkąd tylko pamiętam taki zakwas z buraków robiła moja mama i babcia. Przepyszny jest pity zarówno na zimno, prosto ze słoika, jak i stanowi wspaniałą bazę dla domowego barszczu. Ja robię go podobnie jak ogórki małosolne i po kilku dniach zakwas (barszcz kiszony) jest gotowy do picia. Gdy jest ciepło i burzowo zakwas robi się szybciej. Na zupę zakwas kwasimy przez tydzień, teraz jest idealny moment na nastawienie buraków, żeby były gotowe do przygotowania wigilijnego barszczyku.
Poza walorami smakowymi, warto zwrócić uwagę na niezwykłe właściwości zdrowotne zakwasu. Buraki zalecane są przy leczeniu anemii, to naturalny sposób na poprawienie odporności i zwiększenie liczby czerwonych krwinek.


Składniki
(na 5 litrowy słoik)
1,1 kg buraków cukrowych
2-3 baldachy kopru
(lub 2-3 łyżki nasion kopru)
8 ząbków czosnku
1 płaska łyżka soli na 1 litr wody

Buraki obieramy, myjemy i kroimy na kawałki. Czosnek obieramy i każdy ząbek kroimy na 2-3 części. Do dużego i wyparzonego słoika kładziemy na dno umyty koper. Przysypujemy go warstwą buraków i czosnku. Buraki powinny zająć ok. połowy słoja. 

Do miski wlewamy wodę, koniecznie zimną, w innym wypadku barszcz będzie ciągnący i wsypujemy sól, ok. 1 łyżkę na każdy litr wody. Dokładnie mieszamy, aż sól się rozpuści i takim roztworem zalewamy buraki. Niektórzy, żeby przyspieszyć proces kiszenia dodają skórkę chleba razowego, ja ten element pomijam.

Słój przykrywamy gazą/lnianą ściereczką i czekamy kilka dni, żeby barszcz się zakwasił. Jeżeli piję go sam to przeważnie jest to 3-5 dni, jeżeli przygotowujemy go na zupę to kwasimy buraki przez tydzień. Przecedzamy przez sitko i przelewamy do butelek. Po kilku dniach na górze słoja pojawia się biała piana i jest to absolutnie normalne. Żeby zatrzymać proces kwaszenia zlany kwas buraczany przechowujemy w lodówce.
Smacznego!





 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zaglądają do mnie

kuchenny pomocnik

Translate