czwartek, 9 listopada 2017

Kluski leniwe

Ostatnio dopadł mnie jakiś mały kulinarny kryzys. Wcale nie chce mi się gotować, a obiadów to już w ogóle. Niestety, przy dzieciach nie można zrobić sobie dłuższego urlopu od gotowania, wszak domowe jedzenie jest najzdrowsze, ale nikt nie mówił, że musi też być bardzo pracochłonne. Gdy nie mam weny to przygotowuję makarony i różne kluski. Takie leniwe kluski to smak mojego dzieciństwa. Polane śmietaną i posypane cukrem i cynamonem smakują wprost wybornie, w nieco zdrowszej wersji podaję je z syropem klonowym, wszyscy się nimi zajadamy.

Składniki
(2-3 porcje)
Ciasto
400 g twarogu półtłustego lub tłustego
180 g mąki pszennej
1 duże jajko
szczypta soli

Do podania
śmietana 18% lub śmietanka 30%
cukier 
cynamon
ew. bułka tarta 

Twaróg przekładamy do miski, rozgniatamy widelcem, dodajemy rozmącone jajko i mąkę. Zagniatamy zwarte ciasto. Ciasto przekładamy na stolnicę podsypaną mąką. Dzielimy je na 4 części i z każdej z nich formujemy wałek. Lekko go spłaszczamy i kroimy pod skosem jak kopytka. 

W dużym garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę. Kluski wrzucamy partiami na osolony wrzątek i gotujemy przez 1-2 minuty od wypłynięcia. 

Kluski możemy podać ze zrumienioną bułką tartą. Ja najbardziej lubię je ze śmietaną, cukrem i cynamonem. Córce podaję leniwe z syropem klonowym i cynamonem.

Przepis na Thermomix
Do naczynia miksującego wkładamy twaróg, rozmącone jajko oraz mąkę. Wyrabiamy ciasto 40s/obr.3.5. Z ciasta formujemy kulę i przekładamy ją na stolnicę podsypaną mąką. Dzielimy je na 4 części i z każdej z nich formujemy wałek. Lekko go spłaszczamy i kroimy pod skosem jak kopytka.
W dużym garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę. Kluski wrzucamy partiami na osolony wrzątek i gotujemy przez 1-2 minuty od wypłynięcia.
Kluski możemy podać ze zrumienioną bułką tartą. Ja najbardziej lubię je ze śmietaną, cukrem i cynamonem. Córce podaję leniwe z syropem klonowym i cynamonem.

Smacznego!




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zaglądają do mnie

kuchenny pomocnik

Translate